Grawiura Franciszka Kostrzewskiego, przedsta- wiająca sceny karnawałowe z lat 80. wieku XIX. Nieco przerysowane, bo taka była wówczas moda. Podkpiwano sobie tak często, że liczba karykatur w warszawskich gazetach przewyższała rysunki traktujące ten sam temat, ale na serio. Wynika z tego, że ówcześni mieszkańcy stolicy mieli nie najgorsze poczucie humoru