r e k l a m a

Przybywa nam aut za milion

Adam Woźniak 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 10-03-2010 16:44

W Polsce jest coraz więcej chętnych na superluksusowe samochody. Dziś w Warszawie oficjalnie otwiera swój salon Aston Martin. To kolejna marka, która chce mieć swoje przedstawicielstwo w Polsce.

autor: Pasterski Radosław
źródło: Fotorzepa

Jeszcze wiosną spodziewane jest otwarcie na warszawskim Powiślu salonu Bentleya, którego samochody od jakiegoś czasu sprzedaje już jeden z dilerów Volkswagena. A to nie koniec, bo wejście na polski rynek (pod skrzydłami Sobiesława Zasady) zapowiedziało także włoskie Ferrari.

I choć wielkość sprzedaży liczy się na sztuki, przedstawicielstw superluksusowych marek będzie stopniowo przybywać. – Rynek tego typu aut rozwija się mimo kryzysu. Należy przypuszczać, że także zainteresowanie nimi w Polsce będzie coraz większe – uważa szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar Wojciech Drzewiecki.

Według Samaru, średnia cena kupowanego w Polsce superluksusowego auta wyniosła w ubiegłym roku 990 tys. zł. Bentley sprzedał w tym czasie siedem sztuk po cenie około miliona zł. Aston Martin od października ubiegłego roku do teraz – już kilkanaście samochodów. Najdroższy kosztował 1,2 mln zł.

Autoryzowanym przedstawicielem w Polsce ulubionej marki Jamesa Bonda jest spółka AML Polska, która liczy, że biznes będzie się stopniowo rozwijał. – W 2013 roku Aston Martin będzie obchodził stulecie istnienia. Chcemy do tego czasu sprzedać 100 samochodów – twierdzi wiceprezes AML Polska Marcin Dąbrowski. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się czterodrzwiowy rapid, który dziś będzie pokazany po raz pierwszy.

AML Polska nie zdradza wysokości kosztów uruchomienia w Polsce przedstawicielstwa, a zwłaszcza serwisu. Są dużo wyższe niż w przypadku aut popularnych: zarówno związane ze szkoleniem pracowników, jak i sprowadzeniem dedykowanego dla marki sprzętu.

O ile segment aut superluksusowych pozostanie egzotyczną niszą, o tyle całkiem dobrze rozwija się sprzedaż drogich marek klasy premium. Choć także one są równie niedostępne dla przeciętnego Polaka.

Mercedes-Benz Polska sprzedał w ubiegłym roku ponad 5 tys. samochodów osobowych i był to dla tej marki rekordowy rok. O 15 proc. poprawiło w 2009 roku wyniki BMW, a lokomotywą sprzedaży okazał się model X6 za ponad ćwierć miliona zł. W „kryzysowym“ roku o 12 proc. więcej samochodów sprzedało także Volvo.

Życie Warszawy



-->