Tajemnica obciętych dłoni z Białołęki
Dwie obcięte dłonie znalazł mężczyzna, który z psem wybrał się na spacer do lasku przy ul. Myśliborskiej na Białołęce. – Były w stanie rozkładu – opowiada Renata Mazur, rzecznik praskiej prokuratury okręgowej.
Prokurator dodaje, że na razie nie wiadomo, ani skąd się tam wzięły, ani nawet do kogo należały i w jaki sposób je odłączono od reszty ciała. Policjanci przypuszczają, że mogą to być dłonie kobiece i że zostały odcięte. – Zleciliśmy już badania tych dłoni biegłym. Powinny odpowiedzieć m.in., czy są to dłonie męskie czy kobiece, w jakim wieku jest ta osoba oraz kiedy i w jaki sposób zostały oddzielone od reszty ciała – opowiada prokurator.
Dodaje, że nie wiadomo, jak długo trzeba będzie czekać na wyniki badań znalezionych dłoni.
– Poza tym policjanci już sprawdzają, czy w żadnej z prowadzonych przez nich spraw nie znaleziono ciała bez dłoni – dodaje prok. Mazur.
Prokuratorzy zlecili także badania daktyloskopijne. Liczą, że jeśli odciski palców figurują w policyjnych bazach, to szybciej uda się ustalić tożsamość osoby.
Prokurator Mazur pamięta trzy sprawy związane ze znalezieniem kończyn ludzi. – Mimo podejmowanych wysiłków nie udało się ustalić, do kogo należały – opowiada. Dodaje, że tego typu sprawy są bardzo trudne.
– Wszystko zależy od tego, w jakim stanie są szczątki oraz jakie tkanki się na nich zachowały i czy nadają się one do przeprowadzenia badań DNA – mówi prok. Mazur. Dodaje, że nie wiadomo, jak jest w tym wypadku.
– Określi to lekarz medycyny sądowej – mówi pani prokurator.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody GREMI MEDIA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody GREMI MEDIA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

DRUKUJ
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook