Na trasę trzeba jeszcze poczekać
Oddala się termin oddania Trasy Toruńskiej. Drogowcy jednak twierdzą, że zdążą na Euro 2012
Oddanie 7-kilometrowego odcinka Trasy Toruńskiej od węzła Modlińska do węzła Piłsudskiego w Markach opóźni się. Drogowcom nie udało się utrzymać harmonogramu, który zakładał, że prace skończą się 12 kwietnia. Ile jeszcze będą musieli poczekać kierowcy? Opinie są podzielone.
– Ten termin będzie przesunięty nieznacznie – mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka Mazowieckiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Będziemy musieli podpisać aneks do umowy z wykonawcą prac. Będziemy się starać, by na Euro 2012 trasa była już gotowa.
Jakie są przyczyny niedotrzymania terminu? Na razie to tajemnica. – Będziemy mogli podać je wtedy, kiedy podpiszemy aneks – mówi Małgorzata Tarnowska. – To powinno się stać mniej więcej w połowie miesiąca. Wówczas wykonawca rozliczy się z prac, opóźnień i ich powodów.
Tymczasem przy zjeździe na ul. Modlińską pojawiły się kolejne utrudnienia. Drogowcy zamknęli jeden pas ruchu w stronę Marek. Ale nie na stałe. Prace będą tam prowadzone tylko od poniedziałku do piątku w godz. 9-14, a więc w czasie, gdy korek tworzy się w przeciwnym kierunku. Przed i po tych godzinach pas będzie przejezdny.
– Ale po świętach oddamy trzy nowe obiekty na Trasie Toruńskiej – mówi Małgorzata Tarnowska. – Będą to dwa wiadukty nad ul. Modlińską oraz jeden nad torami PKP. Ciężko podać dokładny termin; w przyszłym tygodniu ostatnie kontrole przeprowadzić ma nadzór budowlany.
Na Euro niepotrzebne
Specjaliści nie podzielają optymizmu GDDKiA. – Z tego, co się orientuję, to drogowcy mają około czterech miesięcy opóźnienia, więc przed Euro 2012 mogą nie zdążyć – obawia się prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji Jan Jakiel. – Wszystko zależy od tego, co znajdzie się w aneksie. Jeśli opóźnienia powstaną przy podstawowych pracach, to można się spodziewać, że remont będzie jeszcze trwał długo.
Dodaje, że akurat ta inwestycja nie ma większego znaczenia dla organizacji ruchu podczas mistrzostw.
– Kibice będą się poruszać zupełnie innymi trasami – uspokaja. – Bardziej martwiłbym się o inne inwestycje, które rzeczywiście muszą być oddane na Euro 2012.
Czy opóźnienie tej części Trasy Toruńskiej to zła wróżba dla remontu mostu Grota-Roweckiego?
– Nie ma się co martwić na zapas – mówi Jan Jakiel. – Dopiero rozpisano przetarg, rozstrzygnięcie nastąpi jesienią albo na początku zimy. Jeśli nie będzie protestów, prace zaczną się na początku przyszłego roku. Jeżeli będą – może się to przeciągnąć do półtora roku. Do tego czasu – nawet przy dużym opóźnieniu – prace na tym odcinku już dawno będą zakończone.
Ekspresowa trasa
Remont Trasy Toruńskiej ma przystosować tę arterię do parametrów drogi ekspresowej S8. Drogowcy odbudowali pięć bezkolizyjnych węzłów: Modlińska, Marywilska, Łabiszyńska, Nowo-Wincentego i Piłsudskiego w Markach.
Jezdnie głównego odcinka mają trzy pasy w obu kierunkach, a jezdnie serwisowe (dla ruchu lokalnego) – po dwa pasy w każdą stronę. Powstanie tam również ścieżka rowerowa. Cała inwestycja ma kosztować 869 mln zł.
Za 80 mln zł powstały tam m.in. 1,2-kilometrowe półtunele – to pierwsze takie zabezpieczenie przed hałasem w Polsce.
W najwęższym miejscu tunel ma 13 m, a w najszerszym, przed ul. Łabiszyńską, gdzie przezroczysty dach jest rozpięty nie tylko nad jezdniami głównymi, ale też bocznymi – 29 m. Podobne można spotkać w Austrii, Szwajcarii i we Francji. Koszt tej konstrukcji to aż 80 mln zł.
W przyszłym roku GDDKiA planuje przebudowę Trasy AK między ul. Powązkowską i Modlińską (z mostem Grota-Roweckiego). Tam również, między ul. Mickiewicza i Gwiaździstą, mają się znaleźć podobne zabezpieczenia przed hałasem.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody GREMI MEDIA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody GREMI MEDIA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

DRUKUJ
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook