Białe jezdnie, czyli czarna środa
Autobusy i tramwaje zawiodły. Pociągi trapiły awarie. Tylko metro okazało się niezawodne w czasie śnieżycy
Korki, awarie, nerwy. To była czarna środa dla Warszawy. Do wczoraj miejskie autobusy jeździły w tzw. trybie sterowania bezpośredniego – czyli bez oglądania się na rozkłady jazdy. Jak podaje rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych Adam Stawicki, tylko wczoraj dyspozytorzy skorzystali z tego trybu 80 razy.
– Moje osiedle Derby było odcięte od świata – denerwuje się Julian Sinas z Białołęki. – O godz. 9.05 ruszyłem z pętli na Skarbka z Gór. O 9.50 byłem dopiero przy pływalni Polonez przy Łabiszyńskiej. Koszmar.
– O 9.50 ruszyłem samochodem z Janek. Na pl. Zawiszy dotarłem dopiero po dwóch godzinach. Jezdnie były bialutkie. W tym czasie w al. Krakowskiej widziałem tylko jedną solarkę! – wylicza Tomasz Judycki z Falent.
– Błoto pośniegowe to naturalne zjawisko, jeśli opad trwa bez przerwy. Na zapewnienie standardu czarnej jezdni mamy cztery godziny od czasu ustania opadów śniegu – mówi rzeczniczka Zarządu Oczyszczania Miasta Iwona Fryczyńska.
31 mln zł kosztowało odśnieżanie ulic i chodników tej zimy; pługosolarki wyjeżdżały do akcji 27 razy
Tymczasem śnieg sypał nieprzerwanie do godz. 15. Do tego czasu stołeczna policja odnotowała 70 kolizji. Na Palisadowej autobus 701 po kolizji z mercedesem uderzył w siedem innych zaparkowanych samochodów. Przed godz. 11 karetka pogotowia zderzyła się z bmw na skrzyżowaniu ul. Wioślarskiej z Ludną.
Od wtorku po południu władze Warszawy apelowały do warszawiaków, żeby zostawili samochody w garażach i przesiedli się do komunikacji. Jednak autobusy, tramwaje i pociągi też padły ofiarą zimy.
– Zostawiłem auto w domu. O godz. 8.08 wsiadłem do pociągu Kolei Mazowieckich na Dw. Wschodnim. Skład stał po 10 minut na Wschodnim, na moście Średnicowym, Powiślu i w tunelu. Paranoja – opowiada Marek z Pragi-Północ.
Przejazd buspasem na Trasie Łazienkowskiej linią 520 po godz. 8.30 trwał 40 minut. Pasażerowie domagali się od kierowcy, żeby ich wypuścił, ale ten odmawiał. Według MZA najgorzej było na liniach podmiejskich, na Tarchominie i w Ursusie.
Rano nastąpiła kumulacja awarii i kolizji tramwajowych. Przed godz. 8 tramwaje linii 3, 9 i 24 utknęły przed pl. Szembeka.
Z powodu kolizji tramwajowej od 7.20 na 40 minut wstrzymano ruch tramwajowy na Puławskiej przy Królikarni. W tramwajowym korku utknęły linie 4, 10, 14, 18, 35.
Tuż po godz. 9.30 awaria pociągu towarowego na Dw. Gdańskim wstrzymała pociągi SKM i KM. Temu drugiemu przewoźnikowi zepsuł się pociąg relacji Warszawa – Łowicz.
Pasażerów przybyło w Metrze Warszawskim. Według wstępnych wyliczeń przewiozło wczoraj ok. 600 tys. Tej zimy 170 pługosolarek wyjeżdżało do akcji 27 razy. Na odśnieżanie ulic i chodników ZOM wydał tej zimy 31 mln zł.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook