r e k l a m a

Najazd kibiców na stolicę

Marek Kozubal,Łukasz Majchrzyk 10-02-2012, ostatnia aktualizacja 12-02-2012 23:19

Tysiące fanów Legii i Wisły Kraków przyjdą w sobotę pod Stadion Narodowy. – Będzie spokojnie – obiecują

W demonstracji może wziąć udział nawet 9 tys. kibiców Wisły Kraków oraz 15 tys. legionistów. Ma nad nimi zapanować 2,5 tys. policjantów
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa
W demonstracji może wziąć udział nawet 9 tys. kibiców Wisły Kraków oraz 15 tys. legionistów. Ma nad nimi zapanować 2,5 tys. policjantów
autor: Przemek Wierzchowski
źródło: Fotorzepa

Paraliż centrum miasta rozpocznie się o godz. 17.  Sprzed stadionu Legii przy ul. Łazienkowskiej ruszy manifestacja kibiców Legii Warszawa.  Druga demonstracja rozpocznie się o tej samej godzinie. Tym razem ze skrzyżowania ulic Nowy Świat i Świętokrzyska ruszą kibice Wisły Kraków.  Obie grupy mają się spotkać pod Stadionem Narodowym.

Fani piłki zdecydowali się na manifestacje po odwołaniu meczu o Superpuchar Polski. Pierwotnie był on planowany w sobotę na Stadionie Narodowym. Zastrzeżenia dotyczące organizacji meczu miała policja, ale ostateczną decyzję podjęła Ekstraklasa SA.

Ratusz: nie judzić!

Będzie spokojnie? Wojciech Wiśniewski, członek zarządu Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa, zapowiada: – Będziemy demonstrować pokojowo, ale dokuczliwie dla rządzących. W zeszłym roku, gdy zamknięto nasz stadion przed meczem z Koroną Kielce, staliśmy obok fanów gości i było bardzo spokojnie.

Demonstranci przyniosą ze sobą transparenty z dowcipnymi napisami i wuwuzele. – Jedno będzie takie: „Fryzjerów w sporcie dostatek" – to przytyk do Ryszarda F. ps. Fryzjer, oskarżonego o korupcję w piłce nożnej oraz do nominowanego właśnie szefa Centralnego Ośrodka Sportu, który był fryzjerem minister Joanny Muchy – dodaje Wojciech Wiśniewski. Kibice mają rozdawać gadżety, które zostały wykonane na Superpuchar.

Pokojową demonstrację w stolicy zapowiadają też kibice Wisły Kraków. Ale jeszcze kilka tygodni temu swój udział w Superpucharze Polski zapowiadali filmikiem „spalona Warszawa". – To był żart. Teraz trzymamy sztamę – mówi jeden z nich.

Z wpisów, które pojawiają się na forach kibicowskich, wynika, że przemarsz ma mieć charakter pokojowy, ale są też posty nawołujące do konfrontacji z policją.

– Do ostatniej chwili prowadziliśmy negocjacje z organizatorami obydwu zgromadzeń. Chodziło o to, aby trasy obydwu demonstracji nie pokrywały się. Nie możemy ich zakazać – informuje Bartosz Milczarczyk, rzecznik warszawskiego ratusza. Nie chciał podawać szczegółów dotyczących zgromadzeń. – Nie podajemy planowanej liczby uczestników. Powód? Ratusz twierdzi, że nie chce podjudzać do łamania prawa.

Policja w gotowości

Policja przygotowana jest na wszystkie możliwości, także na to, że może dojść do burd. Dlatego do stolicy zostaną ściągnięte posiłki m.in. z Krakowa i Katowic. W sumie obie demonstracje ma zabezpieczać ok. 2,5 tys. funkcjonariuszy. Policjanci drogówki będą zamykali ulice na trasie przejścia demonstracji, m.in. ul. Czerniakowską, a także czasowo dwa mosty – Łazienkowski i Świętokrzyski.

Czy dojdzie do zamieszek?

– Zrobimy wszystko, aby zadbać o bezpieczeństwo osób uczestniczących w obydwu zgromadzeniach – mówi Maciej Karczyński, rzecznik komendanta stołecznego policji.

Nie tylko mundurowi są postawieni w stan gotowości, ale także prokuratura.

– Jeżeli dojdzie do zamieszek, będziemy pracowali w niedzielę – mówi jeden ze śledczych.

Na razie nie ma jasności, ilu kibiców wyjdzie na ulice. Organizator demonstracji legionistów zapowiedział, że w zgromadzeniu może wziąć udział do 15 tys. osób, w przypadku kibiców Wisły mowa jest nawet o 9 tys. osób. Tyle chciało uczestniczyć w odwołanym meczu.

Czy tylu kibiców jednak przyjedzie do stolicy? Nie ma pewności, bo Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków odwołało cztery specjalne pociągi, którymi mieli przyjechać sympatycy tego zespołu do Warszawy.

Na sobotę, na godz. 14, zaplanowali też spotkanie przed stadionem Białej Gwiazdy w Krakowie, podczas zamkniętego spotkania sparingowego Wisły z Sandecją Nowy Sącz.

Życie Warszawy