r e k l a m a

Zamiast blondynki byli bandyci

Marek Kozubal 07-02-2012, ostatnia aktualizacja 07-02-2012 02:30

Na spotkaniu miała pojawić się atrakcyjna blondynka. Zamiast niej byli bandyci. Pobili i okradli młodego mężczyznę. – Znajomości z Internetu mogą skończyć się tragicznie – ostrzegają policjanci

Na por­ta­lu rand­ko­wym 22-let­ni stu­dent za­mie­ścił anons: „szu­kam zgrab­nej". Po kil­ku dniach ode­zwa­ła się do nie­go ko­bie­ta. Męż­czy­zna po­pro­sił ją o prze­sła­nie zdję­cia oraz nu­me­ru te­le­fo­nu. Otrzy­mał por­tret atrak­cyj­nej blon­dyn­ki. Gdy za­dzwo­nił pod po­da­ny nu­mer, po dru­giej stro­nie ode­zwa­ła się mło­da dziew­czy­na. Na spo­tka­nie umó­wi­li się w oko­li­cach dzia­łek przy ul. Nie­świe­skiej na Tar­gów­ku.

Jed­nak za­miast ko­bie­ty na spo­tka­niu po­ja­wi­li się dwaj na­sto­lat­ko­wie.

– Po­bi­li stu­den­ta i okra­dli – in­for­mu­je Mo­ni­ka Bro­dow­ska, rzecz­nik pół­noc­no­pra­skiej po­li­cji. 22-la­tek stra­cił 500 zł oraz te­le­fon ko­mór­ko­wy. Prze­chod­niów po­pro­sił o we­zwa­nie po­go­to­wia. Po opa­trze­niu męż­czy­zna zgło­sił po­li­cjan­tom na­pad.

Kry­mi­nal­ni spraw­dzi­li IP kom­pu­te­ra, z któ­re­go pi­sa­ła pod­sta­wio­na dziew­czy­na. Dzięki temu za­trzy­ma­li 15-­let­nią uczen­ni­cę li­ceum oraz jej dwóch ko­le­gów, 17-let­nich Mar­ci­na K. oraz Ada­ma P., uczniów ze­spo­łu szkół.

Oka­za­ło się, że za­sta­wi­li oni w sie­ci za­sadz­kę. – Wy­my­śli­li pro­fil ko­bie­ty, wsta­wi­li do nie­go zna­le­zio­ne w In­ter­ne­cie zdję­cie. Gdy męż­czy­zna za­dzwo­nił pod po­da­ny nu­mer te­le­fo­nu, po­pro­si­li, aby po­roz­ma­wia­ła z nim ich ko­le­żan­ka – opo­wia­da Mo­ni­ka Bro­dow­ska.

Na­sto­lat­ko­wie usły­sze­li za­rzut roz­bo­ju, gro­zi im do 12 lat wię­zie­nia. O lo­sie 15-­lat­ki zde­cy­du­je zaś sąd ro­dzin­ny.

– In­ter­net da­je dla użyt­kow­ni­ka wra­że­nie ano­ni­mo­wo­ści. Ni­gdy nie wie­my, kto znaj­du­je się po dru­giej stro­nie kla­wia­tu­ry kom­pu­te­ra – mó­wi Ma­ciej Kar­czyń­ski, rzecz­nik ko­men­dan­ta sto­łecz­ne­go po­li­cji. Dla­te­go ra­dzi: – Je­że­li chce­my spo­tkać się z oso­bą po­zna­ną w sie­ci, zrób­my to w miej­scu pu­blicz­nym, np. cen­trum han­dlo­wym, re­stau­ra­cji, tam, gdzie są ka­me­ry.  Na pew­no nie w miej­scu ustron­nym, w par­ku czy le­sie.

Po­li­cjan­ci przy­zna­ją, że po­mi­mo ostrze­żeń cią­gle do­cho­dzi do prze­stępstw po­peł­nia­nych przez in­ter­nau­tów, któ­rzy pod­szy­wa­ją się pod in­ne oso­by.  Ta­kie zna­jo­mo­ści mo­gą być bar­dzo nie­bez­piecz­ne.

Miesz­ka­niec Bród­na 35-let­ni Igor Ś. na por­ta­lu rand­ko­wym po­znał 13-let­nią Ka­się. Za­in­try­go­wał ją męż­czy­zna, któ­ry pod­pi­sy­wał się ja­ko „ró­żo­wy sza­le­niec". Za­czę­ła z nim ko­re­spon­do­wać.

Umó­wił się z na­sto­lat­ką i przy­je­chał po nią sa­mo­cho­dem. Dziew­czyn­ka po­wie­dzia­ła mat­ce, że idzie do ko­le­żan­ki. Igor Ś. za­brał ją do swo­je­go miesz­ka­nia przy ul. Kon­dra­to­wi­cza. I tam ją zgwał­cił. Na­sto­lat­ce uda­ło się uciec.

O po­moc po­pro­si­ła są­sia­dów, któ­rzy we­zwa­li po­li­cję.

Igor Ś. usły­szał za­rzut zgwał­ce­nia nie­let­niej. Sąd re­jo­no­wy nie zgo­dził się go aresz­to­wać. Po kil­ku mie­sią­cach sąd okrę­go­wy zde­cy­do­wał, że Igor Ś. mu­si tra­fić za kra­ty. Kie­dy po­li­cjan­ci za­pu­ka­li do drzwi pe­do­fi­la, ten wy­stra­szył się.  Sta­nął na pa­ra­pe­cie okna i wy­sko­czył z dzie­wią­te­go pię­tra. W je­go miesz­ka­niu po­li­cjan­ci zna­leź­li mnó­stwo zdjęć pe­do­fil­skich i nar­ko­ty­ki.

Kil­ka­na­ście ko­biet oszu­kał zaś Kon­rad K., któ­ry na por­ta­lu rand­ko­wym Sym­pa­tia.pl szu­kał kan­dy­da­tek na żo­ny. Po­da­wał się za kul­tu­ry­stę lub pra­cow­ni­ka służb spe­cjal­nych.

Po mie­sią­cu zna­jo­mo­ści obie­cy­wał im mał­żeń­stwo.  Po za­rę­czy­nach pro­sił zaś o wspar­cie finansowe. Chciał po­ży­czyć pie­nią­dze na le­cze­nie oj­ca lub na roz­krę­ce­nie ro­dzin­ne­go biz­ne­su. Pa­nie da­wa­ły mu po kil­ka­dzie­siąt ty­się­cy złotych. Kon­rad K. zry­wał wte­dy za­rę­czy­ny i zni­kał. Wpadł w rę­ce po­li­cji, bo ko­bie­ty za­czę­ły ostrze­gać się przed nim na por­ta­lu in­ter­ne­to­wym.

Życie Warszawy