Lokalna inauguracja Stadionu Narodowego
Rozrywka. Zamiast wielkiego widowiska, o którym miał mówić cały świat, 29 stycznia na otwarciu stadionu wystąpią popularne polskie zespoły, grające często na juwenaliach i gminnych festynach
Huczne otwarcie największego w Polsce stadionu Narodowe Centrum Sportu zapowiadało już od ponad roku. W październiku 2010 r. zorganizowało nawet konkurs na scenariusz widowiska, które „przyćmi wszystkie inne imprezy". Główną nagrodą było 50 tys. zł. Za drugie i trzecie miejsce przewidziano po 25 tys. zł. Impreza miała być zrobiona z ogromnym rozmachem. NCS planowało wydać na nią 10 mln zł.
– Chodzi nam o ceremonię, po której wszyscy będą pamiętali, że właśnie tego dnia otworzyliśmy stadion – mówił wówczas prezes NCS Rafał Kapler.
– Widowisko musi być naprawdę wyjątkowe.
Program uroczystości miał zawierać elementy kulturalne, akcentować narodowy charakter stadionu oraz uwzględniać jego wielofunkcyjność.
Zwyciężyła firma ARS. Dwugodzinne przedstawienie miało być pełne symboliki i efektów specjalnych. Zaplanowano m.in. film o stadionie, świetlistą kulę zbliżającą się z kosmosu, by wylądować na scenie, oraz rybę wyświetlaną w powietrzu za pomocą tzw. efektów ksenonowych.
Internauci: „Będzie swojsko"
Tymczasem NCS ogłosiło wczoraj szczegóły zupełnie innej imprezy inauguracyjnej. Odbędzie się ona w niedzielę 29 stycznia. Okazuje się niestety, że z ambitnych planów pozostało niewiele.
– Tamten scenariusz był planowany na lato – tłumaczy rzeczniczka NCS Daria Kulińska. – Przykładowo miała być na nim orkiestra symfoniczna, która nie może grać poniżej pewnej temperatury. Dlatego tę imprezę musimy odłożyć. Ale zachowujemy do niej prawa i odbędzie się w innym terminie, bo pomysł był ciekawy – zapewnia.
Polskie zespoły nie przyciągną uwagi wielkich agencji koncertowych - Karolina Siudyła agencja Magnifico
Zamiast wielkiego widowiska odbędzie się koncert polskich zespołów. Wystąpią m.in. Zakopower, Koma, T. Love i Lady Pank. W internecie zawrzało. „Miał być wystrzał armatni, a jest kapiszon" – czytamy na forach. „Przecież te zespoły koncertują na każdym kroku. Zakopower to ubiegłoroczna gwiazda dożynek powiatu tarnowskiego, Lady Pank mogliśmy podziwiać we wrześniu na dożynkach w Nadarzynie, a zespół T.Love uświetnił swoim koncertem np. otwarcie rynku w Kłobucku. Będzie swojsko" – napisał do nas internauta.
„Tego dnia na stadionowej scenie artyści zaprezentują swoje największe przeboje, a także najnowsze utwory ze swojego repertuaru" – czytamy w komunikacie wydanym przez Narodowe Centrum Sportu. „Dzięki różnorodności zespołów i stylów muzyki, które reprezentują, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Zapowiada się zatem doskonała zabawa".
Osłuchane zespoły
Internauci zwracają uwagę, że nawet przy najszczerszych chęciach ciężko porównać te gwiazdy do Stinga, który otworzył stadion w Poznaniu, czy Georga Michaela, śpiewającego na stadionie we Wrocławiu.
– Koncertów wielkich gwiazd będzie u nas jeszcze bardzo dużo – mówi Daria Kulińska. – A na otwarcie chcemy zrobić imprezę darmową, gdzie każdy może przyjść, zwiedzić stadion i posłuchać koncertu swojego ulubionego wykonawcy.
Na koniec imprezy zaplanowano wielki pokaz sztucznych ogni, który ma rozświetlić niebo nad Warszawą.
Specjaliści twierdzą, że takie otwarcie słabo przyczyni się do promocji stadionu i całej Warszawy. – Zespoły z polskiej sceny są już mocno osłuchane, tym bardziej że krajowa muzyka zdominowała sylwestra w Warszawie – mówi prezes agencji Magnifico Karolina Siudyła. – Gdyby na otwarciu znalazła się światowa gwiazda, jak Adele czy Robbie Williams, byłoby głośno o nim również za granicą. A przecież stadion nie jest zbudowany tylko na Euro 2012, potem też musi zarabiać. T.Love czy Lady Pank raczej nie zwrócą uwagi zagranicznych agencji koncertowych.
Zachwyceni nie są również stołeczni radni. – Miałem nadzieję, że otwarcie odbije się echem po całym świecie – mówi radny Marcin Rzońca (Ruch Palikota). – Może taka darmowa impreza będzie dobra, dla mieszkańców, którzy będą mieli okazję zwiedzić stadion, ale jak na uroczyste otwarcie wielkiej narodowej areny program jest dość ubogi.
Program otwarcia
Impreza zacznie się o godz. 15, choć bramy Stadionu Narodowego mają być otwarte od godz. 14. Koncerty mają trwać pięć godzin. A oto szczegółowy program:
- godz. 15 – Voo Voo i Haydamaki
- godz. 16 – Zakopower
- godz. 17 – Coma
- godz. 18 – T.Love
- godz. 19 – Lady Pank
- godz. 20 – pokaz sztucznych ogni
- godz. 20.30 – koniec imprezy.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook