r e k l a m a

Sylwester pod znakiem Maryli i Boys

02-01-2012, ostatnia aktualizacja 02-01-2012 11:07

Choć wo­kół le­cia­ły pe­tar­dy, pod no­ga­mi chrzę­ści­ło szkło, a o pół­no­cy nie­jed­na oso­ba zo­sta­ła ob­la­na szampa­nem, blisko 100 tys. osób wy­bra­ło sposób spędzenia syl­we­stra w tłu­mie na pl. Kon­sty­tu­cji.

autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

– No i co z te­go, że Nor­bi, Boys i di­sco po­lo? Grunt, że moż­na się po­ba­wić, po­ska­kać i po­wrzesz­czeć „Je­steś sza­lo­na" – ko­men­towali Kac­per i Gra­ży­na  Woj­cie­szakowie.  Na „Syl­we­stro­wej Mo­cy Prze­bo­jów" byli trze­ci raz. – Bo to ta­ni i faj­ny spo­sób na po­wi­ta­nie no­we­go ro­ku.

– Ge­ne­ral­nie że­na­da – sły­szy­my za to od mło­dzia­na opar­te­go o bra­mę przy Pięk­nej. Przed chwi­lą z kum­pla­mi od­kor­ko­wał szam­pa­na i te­raz otrze­py­wał go z kurt­ki. – Tyl­ko Ma­ry­la za­jeb...

Ma­ry­la Ro­do­wicz roz­grza­ła fa­nów barw­ny­mi stro­ja­mi i „Mał­goś­ką"  w de­ath­me­ta­lo­wej wersji.

Życie Warszawy