r e k l a m a

Graffiti na Służewcu zniknie pod reklamą

mz 26-03-2011, ostatnia aktualizacja 27-03-2011 17:26

Słynna ściana graffiti na murze Wyścigów Konnych na Służewcu znika pod reklamą znanej firmy odzieżowej. Warszawskie środowisko hiphopowe zapowiada jej bojkot.

Mur wyścigów konnych to warszawska mekka graffiti. Prawie 1,5 km żywego płótna pokrytego różnokolorowymi malunkami. Kiedyś pełna blasku, ostatnio podupadła, ale nadal cieszy się wielką estymą w całym środowisku.

Dlatego też wielkie poruszenie wywołała wiadomość, że znana firma odzieżowa, mocno identyfikująca się z kulturą hip-hop, postanowiła zamalować mur swoją własną reklamą. Na Facebooku natychmiast powstała grupa, wzywająca do bojkotu wyrobów tej firmy, działająca pod nazwą "adisucks".

Tak o akcji piszą jej pomysłodawcy:

"Firma Adidas postanowiła w miejscu naszej "miejskiej galerii" wykonać na szerokości prawie całego muru swoją reklamę!

Tym czynem pokazuje wszystkim, co o nas myśli, że nie obchodzi ją nasza historia, nasze dzieło.

Dlatego - ogłaszamy ogólny bojkot produktów z linii Adidas! Nie przykładaj ręki do śmierci miejsca, które jest częścią naszej historii. Miejsca do którego przyjeżdżali artyści z całego świata, aby umieścić za własne pieniądze swoją pracę.

Pokażmy im, że to co właśnie dzieje się na naszych oczach jest źle postrzegane przez nas samych i naszych znajomych! Niech wiedzą, że robią źle."

Firma nie odniosła się do zarzutów. Wzdłuż muru zostało rozstawione ogrodzenie, trwają prace przygotowawcze. Malowanie ma zacząć się w poniedziałek.

To nie pierwszy bojkot produktów firmy Adidas. Do podobnego doszło przed igrzyskami w Pekinie, której była głównym sponsorem.

zyciewarszawy.pl