Kocia bitwa na placu Zamkowym
Prawdziwe kocie miauknięcie było przepustką do zabawy na pl. Zamkowym. Potem, ponad stuosobowy tłum w kocich uszach, stoczył bitwę na kłębki.
- Uwielbiamy takie szalone pomysły. Nareszcie dzieje się coś, dzięki czemu można się świetnie bawić. Szczerze mówiąc nie spodziewałyśmy się, że to taka dobra zabawa - podsumowały zabawę w plątaninie wełny.
Walka na kłębki trwała 3 minuty. - Kilkanaście minut walczyłem, żeby wyplątać się z supła ludzi i wełny - mówił inny uczestnik bitwy.
Walka, zorganizowana przez grupę Do It 4 Fun, na placu Zamkowym z okazji Światowego Dnia Kota, rozpoczęła się punktualnie o godz. 16.
Aby wziąć udział w zabawie trzeba było zamiauczeć. Wyraźnie i głośno. Uczestnik otrzymywał wówczas uszy i kłębek wełny.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook