r e k l a m a

Kocia bitwa na placu Zamkowym

mk,rbi 17-02-2011, ostatnia aktualizacja 18-02-2011 08:35

Prawdziwe kocie miauknięcie było przepustką do zabawy na pl. Zamkowym. Potem, ponad stuosobowy tłum w kocich uszach, stoczył bitwę na kłębki.

autor: Maciej Jaźwiecki
źródło: Fotorzepa
autor: Robert Biskupski
źródło: Życie Warszawy
autor: Maciej Jaźwiecki
źródło: Fotorzepa

- Uwielbiamy takie szalone pomysły. Nareszcie dzieje się coś, dzięki czemu można się świetnie bawić. Szczerze mówiąc nie spodziewałyśmy się, że to taka dobra zabawa - podsumowały zabawę w plątaninie wełny.

Walka na kłębki trwała 3 minuty. - Kilkanaście minut walczyłem, żeby wyplątać się z supła ludzi i wełny - mówił inny uczestnik bitwy.

Walka, zorganizowana przez grupę Do It 4 Fun, na placu Zamkowym z okazji Światowego Dnia Kota, rozpoczęła się punktualnie o godz. 16.

Aby wziąć udział w zabawie trzeba było zamiauczeć. Wyraźnie i głośno. Uczestnik otrzymywał wówczas uszy i kłębek wełny.

zyciewarszawy.pl