r e k l a m a

Ofiary mrozów w stolicy

koz 07-02-2012, ostatnia aktualizacja 07-02-2012 02:23

Mi­nio­nej do­by po­li­cja i straż miej­ska zna­la­zły zwło­ki dwóch osób. To pierw­sze ofia­ry siarczy­stych mro­zów w sto­li­cy.

Na klat­ce scho­do­wej blo­ku przy ul. Gro­dzień­skiej na Pra­dze-Pół­noc straż­ni­cy zna­leź­li zwło­ki 50-let­niej ko­bie­ty. We­zwa­ny na miej­sce le­karz stwier­dził zgon z po­wo­du wy­chło­dze­nia or­ga­ni­zmu. Od ko­bie­ty by­ło czuć al­ko­hol. Nie miesz­ka­ła w tym blo­ku, tyl­ko na Ocho­cie.

Z ko­lei po­li­cjan­ci, któ­rzy spraw­dza­li miej­sca, gdzie mo­gą prze­by­wać bez­dom­ni, w pu­sto­sta­nie pod mo­stem Po­nia­tow­skie­go zna­leź­li zwło­ki 45 – 50-let­nie­go męż­czy­zny. De­nat le­żał na kar­to­nach, obok nie­go znaj­do­wa­ła się ku­la in­wa­lidz­ka. On też zmarł z po­wo­du wy­chło­dze­nia.

Mun­du­ro­wi ape­lu­ją, aby zgła­szać im każ­dy przy­pa­dek oso­by, któ­ra le­ży na mro­zie. Moż­na dzwo­nić pod nu­mer 112 lub 986. Funk­cjo­na­riu­sze od­wio­zą ta­ką oso­bę do noc­le­gow­ni.

W sto­li­cy dla bez­dom­nych przy­go­to­wa­no 1,5 tys. miejsc. Mo­gą w nich prze­by­wać je­dy­nie w no­cy. W dzień ma­ją do dys­po­zy­cji dwie ogrze­wal­nie przy ul. Ki­jow­skiej i przy ul. Po­lnej. Bez­dom­ni, któ­rzy miesz­ka­ją w pu­sto­sta­nach lub ka­na­łach cie­płow­ni­czych, otrzy­mu­ją co­dzien­nie zu­pę, któ­rą roz­wo­żą straż­ni­cy miej­scy.

Życie Warszawy



-->