r e k l a m a

Na letni turnus rehabilitacyjny z mamą, tatą i za darmo

ez 03-08-2010, ostatnia aktualizacja 04-08-2010 10:28

W Serocku trwają właśnie wakacje maluchów z wadą słuchu. – Szybciej niż w domu robią postępy – zachwalają lekarze.

Specjaliści zwracają uwagę, że niedosłuch u dzieci należy leczyć już w wieku niemowlęcym.  W przeciwnym razie maluch będzie miał problemy  z mową  i rozwojem emocjonalnym
źródło: materiały prasowe
Specjaliści zwracają uwagę, że niedosłuch u dzieci należy leczyć już w wieku niemowlęcym. W przeciwnym razie maluch będzie miał problemy z mową i rozwojem emocjonalnym

Zajęcia z logopedą, badania lekarskie i ćwiczenia w grupie – tak wygląda grafik małych pacjentów z niedosłuchem, którzy trafiają na turnusy rehabilitacyjno-terapeutyczne organizowane przez fundację Orange. Zajęcia trwają dwa tygodnie i są prowadzone za darmo. Jednocześnie leczyć może się 30 maluchów. Na miejscu są także rodzice.

– Po takim turnusie u swoich pacjentów widzę gigantyczny skok. U dziecka, które wypowiadało zaledwie kilka słów, zasób słownictwa zwiększa się do kilkudziesięciu wyrazów – podkreśla dr Marzanna Radziszewska-Konopka, otolaryngolog i audiolog.

– Maluchy w 14 dni uczą się tyle, co przez cztery miesiące podczas rehabilitacji w domu – podkreśla Antonina Bojanowska z fundacji Orange. Bezpłatne turnusy dla osób mających problemy ze słuchem (również dla dorosłych) organizuje też m.in. Międzynarodowe Centrum Słuchu i Mowy w Kajetanach. – Naszych pacjentów np. z szumami usznymi czy noszących implanty kierujemy do naszej filii w Łebie. Turnus trwa tydzień – informuje Renata Korneluk, rzecznik prasowy placówki.

Pacjenci niedosłyszący mogą też korzystać z turnusów dofinansowywanych przez miasto z PFRON. Muszą jednak posiadać orzeczenie o niepełnosprawności. – Sami wyszukują sobie ofertę. Kwota dofinansowania dla dziecka wynosi 895 zł, dla opiekuna – 597 zł – informuje Agata Łuzdowska, zastępca dyrektora Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy