Gamid Group „Bes Project” *****
Azerbejdżan znamy już z perspektywy polskiej literatury. Był w „Przedwiośniu” i u Kapuścińskiego. Teraz czas poznać ten kraj przez pryzmat muzyki. Pomoże w tym debiutancki krążek warszawskiej Gamid Group.
Bes to po azersku „Pięć”. Pięć jest więc utworów na krążku, niech was to jednak nie zwiedzie, niektóre są na tyle długie, by całość trwała tyle, ile typowa płyta długogrająca. I chociaż muzyków zaangażowanych w przedsięwzięcie jest już tylko dwóch, zgadnijcie, na ilu grają instrumentach?
Pochodzący z Azerbejdżanu Gamid Ibadullayev, dotychczas kojarzony był w Warszawie z działalności pozamuzycznej. Jako fotograf specjalizował się w obrazach z pogranicza jawy i snu, pełnych gry świateł i niedomówień. W Gamid Group gra na perkusji, klawiszach, choć zdarza mu się też sięgnąć po elektroniczne efekty.
Wojtek Kwapisiński, czyli warszawski łącznik, sprawdził się w roli jednego z ogniw scalających alternatywną, folk-jazzową grupę Gaamera. Natomiast na krążku Bes Project nie jest już tylko gitarzystą, daje się poznać również jako wirtuoz taru, jak się okazuje instrumentu wyjątkowego. Azerowie wierzyli, że jego dźwięki miały właściwości lecznicze- usuwały ból głowy, podnosiły na duchu, działały rozluźniająco na ciało.
Coś w tym być musi, bo muzyka Gamid Group przynosi spokój i ukojenie, choć same kompozycje do łatwych nie należą. Plamy dźwięków nawarstwiają się, by po chwili zamilknąć, pozostawiając słuchacza jedynie z wibrującą ciszą.
Raz coś buczy i brzęczy syntetycznie, innym razem w tle usłyszymy rozsypujące się dźwięki perkusji. Z kolei tar niczym mantra powtarza na różne sposoby tę samą kombinację dźwięków - tak jest choćby w utworze „Afsana (myth)”. Uzyskano efekt bliski freejazzowym improwizacjom, ale też bogatej tradycji perskich muzycznych medytacji. Czas, forma, struktura tracą znaczenie. Magiczną siłą tych nagrań okazuje się całkowite zatracanie się w tu i teraz. Płyta absorbuje, momentalnie zaczyna działać na wyobraźnię. I mimo szerokiego zastosowania starodawnych środków, jest zaskakująco współczesna w wymowie.
Przypomina ścieżkę dźwiękową do nienakręconego jeszcze filmu, w założeniu dalekiego od dokumentalnej relacji. Może ukoić nerwy, być kołysanką najwyższej próby, przynoszącą nieoczywiste sny o baśniowym oriencie.
Gamid Group
„Bes Project”
Wyd. Gamid
Premiera 30.06.2010
Cena: 20 zł
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook