Puszcza na skraju miasta
Dla małych dzieci trasa edukacyjna. Dla nieco starszych – ścieżka zdrowia i spacer przyrodniczy. Mile widziani są tu także rowerzyści i miłośnicy leśnej dziczy. A wszystko tuż obok nas niemal na wyciągnięcie ręki – w Lesie Bemowo.
Do leżącego na obrzeżach Warszawy kompleksu, łączącego stolicę z Puszczą Kampinoską dojechać można ul. Radiową. Niezmotoryzowani łatwo dostaną się tu komunikacją miejską i podmiejską (autobusy linii 122, 105, 149, 523 oraz tramwaj nr 20 – przystanek Stare Bemowo).
Pozostałość po starej, wielkiej puszczy rozciągającej się na północny zachód od Warszawy, tworzy dziś trzeci co do wielkości stołeczny kompleks leśny. Jak cenny jest przyrodniczo świadczy utworzenie na jego terenie dwóch rezerwatów – „Łosiowe błota” i „Kalinowa łąka”. To właśnie na ich terenie odnajdziemy niezwykłą atmosferę starej puszczy z bagiennymi terenami i wspaniałymi okazami leśnej fauny i flory. Do występujących tu ciekawych roślin należy m.in. storczyk plamisty, goździk pyszny, sierpik barwierski, oman wierzbolistny, mieczyk dachówkowaty czy goryczka wąskolistna. Drogę spacerowiczom w każdej chwili przeciąć mogą chętnie odwiedzający te tereny łosie, sarny i zające.
Ale sam spacer po lesie to nie wszystko, na co mogą liczyć odwiedzający te tereny miłośnicy wypoczynku. Na początek rozgrzewka na ścieżce zdrowia. Czekają tu na nas słupki, palisady i kolce do przeskakiwania, drążki do podciągania i równoważnie dla odważnych. Po takich wyczynach wszystkim przyda się chwila wytchnienia. A zwłaszcza najmłodszym.
Wyprawa do krainy fantazji
W uroczysku Las Bemowo (przy ul. Radiowej) dzieci znajdą jeden z miejscowych placów zabaw. Jak na leśną okolicę przystało, wszystkie atrakcje skonstruowano z drewnianych pali. Przedszkolaki chętnie pohuśtają się na tutejszych przyrządach, pomysłowe przeplotnie zachęcą dzieci do wspinaczki, a niezwykły zrobiony z kłód drzew i ułożony na drewnianych torach pociąg zabierze małych podróżników na wyprawę do krainy Fantazji.
Po takiej zabawie znakomicie smakować będzie rodzinny posiłek na świeżym powietrzu. Można go przygotować nie spuszczając z oczu bawiących się dzieci. Pod pobliskimi wiatami znajdziemy stoły i siedziska, a obok nich wydzielone miejsca do rozpalenia ogniska (z gotowym darmowym drewnem do palenia). Nawet największy niejadek ze smakiem spałaszuje upieczone w nim kiełbasy, przypieczony nad żarem chleb czy jabłko.
Zabawa w chowanego
Wybierając się do lasu z maluchem warto wyposażyć go w gwizdek. Nie po to, by płoszył zwierzęta, ani też konkurował z leśnymi ptakami. W jakim więc celu? Wszystko wyjaśni się na ścieżce edukacyjnej „Odnaleźć Zgubka”. Wytyczono ją z myślą o najmłodszych, ale informacji dostarczy także rodzicom dzieci. Niedługą, bo zaledwie 550-metrową trasę, znajdującą się przy ul. Sikorskiego na tyłach Cmentarza Wojskowego z przyjemnością przemierzy nawet przedszkolak. Zwłaszcza, że wędrowanie po niej możemy zamienić w zabawę. Udając, że zgubiliśmy się w lesie i czekamy na ekipę ratowniczą, poszukajmy na napotkanych tablicach informacyjnych wskazówek, jakie stosować techniki, by przetrwać okres poszukiwania, a także jak możemy pomóc poszukującym zabłąkanych.
Maluch dowie się, że jak oszczędzać energię, by jej utrata go nie osłabiła, gdzie się zatrzymać, by być widocznym dla ratowników i jakie znaki po sobie zostawiać, żeby ułatwić im odnalezienie „Zgubka”. A wspomniany gwizdek pomoże dziecku oszczędzać gardło i stanie się sygnałem naprowadzającym na ślad zaginionego. Dzisiaj taka inscenizacja będzie dla dziecka fajną przygodą. Jutro może okazać się nieocenionym doświadczeniem, oszczędzającym mu wielu stresujących przeżyć, a nawet ratującym życie.
Przygoda i nauka
Nieco innym, ale równie fascynującym doznaniem stanie się dla wszystkich podążanie „Śladami łosia”. To nazwa wiodącej przez leśne zakamarki ścieżki dydaktyczno-przyrodniczej, nie tylko ukazującej spacerowiczom uroki i osobliwości tutejszych ostępów, ale i wyjaśniającej im istotę leśnych zależności. Na liczącą ok. 5 kilometrów trasę ruszamy z okolic przystanku autobusowego lub tramwajowego Stare Bemowo, a drogę wskażą nam umieszczone na pniach drzew strzałki i namalowane na nich łosiowe tropy. Powiodą nas one przez 10 punktów informacyjnych.
Pierwszy z nich – „Ptasie remizy” wyjaśni cel tworzenia leśnych ostoi dla ptaków, a kolejne opowiedzą o roli, jaką w leśnym społeczeństwie odgrywają owady, mrówki, drobne gatunki ssaków i większe zwierzęta. Z takiego spaceru wrócimy bogatsi o wiedzę na temat znaczenia w leśnym ekosystemie wody, a także tempa odnowy lasu i możliwości przyspieszenia jej przez człowieka. Nie zapomnijmy tylko aparatu fotograficznego. Takich zdjęć nie uda się zrobić nigdzie indziej.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook