Wileńska tętniąca życiem jak Trakt Królewski
Hiszpanie przy ul. Wileńskiej chcieliby stworzyć rabatki, boiska i miejsca spotkań sąsiadów, Polacy natomiast widzą tam nowoczesne kina i mediatekę.
Dziś o godz. 17 odbędzie się otwarcie wystawy najlepszych projektów, które przysłano na polską edycję konkursu Europan 10 pod hasłem „Przemiana ulicy w serce pełnej życia okolicy”. W budynku PKP przy ul. Targowej 74 zobaczymy wszystkie nadesłane prace, o dwóch nagrodzonych opowiedzą ich twórcy.
Architekci mieli za zadanie zaprojektować ul. Wileńską i jej okolice tak, aby zaczęły tętnić życiem. – Do polskiej edycji konkursu stanęły 53 ekipy z całego świata, ostatecznie otrzymaliśmy 33 projekty – mówi wicedyrektor miejskiego Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Tomasz Zemła. – Niektóre wizje były bardzo futurystyczne, ale w Europan chodzi właśnie o to, by twórcy popuścili wodze fantazji.
Pierwsze miejsce zajął projekt Hiszpanów, którzy zainteresowali się głównie podwórkami. W ich wizji są one miejscem spotkań sąsiadów, którzy wspólnie majsterkują, grają w ping-ponga, a nawet uprawiają grządki. Druga nagroda przypadła architektom z Polski. Wyobrazili oni sobie Wileńską jako elegancki deptak, przy którym będą kinoteatr, mediateka i elegancki pasaż handlowy.
Europan to największy europejski konkurs, mający na celu wypracowanie nowatorskich rozwiązań osiedli mieszkaniowych. Odbywa się jednocześnie w 22 krajach.
– Każde państwo wskazuje jedną lokalizację, a następnie architekci z całej Europy przeglądają je i decydują, do której złożą koncepcję – tłumaczy wicedyrektor Zemła. – Przykładowo Hiszpanie projektują ulice w Finlandii, Finowie we Włoszech, a Włosi we Francji.
W każdym kraju obraduje jury złożone z architektów, socjologów, psychologów i artystów. Decyduje ono, które prace wysłać na finał w Berlinie.
– My po długich naradach wysłaliśmy do Niemiec siedem prac – mówi wicedyrektor Zemła. – Dwie z nich zostały nagrodzone, a jedna zdobyła honorowe wyróżnienie.
Czy nagrodzone projekty mają szansę na realizację? – To są na razie koncepcje, wszystko zależy od tego, jakie będziemy mieli fundusze – mówi rzeczniczka Pragi-Północ Marta Zawiła-Piłat. – Jeśli się znajdą, na pewno skorzystamy z tych pomysłów. Część z nich jest naprawdę ciekawa.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook