r e k l a m a

Oświecenie, czyli wyzwanie dla ratusza

aba,olap 07-11-2009, ostatnia aktualizacja 07-11-2009 00:14

Czy warto oświetlić Pałac Kultury i Nauki? – Oczywiście – mówią włodarze miasta. To odpowiedź na zebrane przez „ŻW” postulaty mieszkańców.

Opinie warszawiaków trafiły na biurko wiceprezydentów
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Opinie warszawiaków trafiły na biurko wiceprezydentów

Co myślisz o podświetleniu PKiN? Jak podoba ci się koncepcja iluminacji? Dodaj swoją opinię

– Wydobycie Pałacu z ciemności to dobry pomysł. Nocna iluminacja to szansa na ukazanie go w „lepszym świetle” – mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy, odpowiedzialny za inwestycje i planowanie przestrzenne.

– Przekonaliśmy się już, że czasowe podświetlenie Pałacu wzbudza ogromne emocje. Jeśli o mnie chodzi, to są one pozytywne – wtóruje mu Włodzimierz Paszyński, zastępca prezydent zajmujący się m.in. polityką kulturalną miasta.

Z obydwoma spotkaliśmy się w ratuszu, by podsumować trwającą od ponad dwóch tygodni akcję „Światła na pałac”. Była to okazja do omówienia zebranych przez nas opinii architektów, urbanistów czy animatorów kultury. Większość z nich, podobnie jak i internautów, była za stałym oświetleniem PKiN.

Czy jednak opinie mieszkańców i specjalistów wystarczą, żeby zmobilizować ratusz do działania? Prezydenci rozpływali się w zachwytach nad iluminacją, ale unikali

deklaracji. Ich wątpliwości wzbudzała zarówno techniczna, jak i finansowa strona realizacji oświetlenia.

Pierwszą szybko rozwiał obecny na spotkaniu Paweł Pająk „Spider”. Twórca m.in. świetlnych widowisk w Azji przekonywał, że stała iluminacja Pałacu jest technologicznie możliwa. Podkreślał też, że raz oświetlona fasada mogłaby służyć nie tylko poprawie estetyki miasta, lecz także wspieranym przez ratusz kampaniom społecznym czy promocyjnym.

A finanse? PKiN nie tylko ze względu na doskonałą lokalizację to łakomy kąsek. Jak mówi Paszyński, może przyciągnąć sponsorów.

A potencjalni współorganizatorzy iluminacji już są.

Na naszych łamach chęć współpracy wyraziły m.in. firmy zajmujące się dostawą prądu i produkcją oświetlenia.

Czy ratusz jest gotowy na podjęcie wyzwania skoordynowania iluminacji? – Omówimy to z panią prezydent do końca miesiąca – zapewnia Wojciechowicz.

Życie Warszawy



-->