r e k l a m a

Słowa wychodzą w miasto

Wojciech Lada 01-09-2011, ostatnia aktualizacja 02-09-2011 17:14

Poeci poszukają czytelników, legendy punk rocka zaśpiewają wiersze, pisarze opowiedzą o Warszawie istniejącej tylko w wyobraźni, a fotografia okaże się być „pisaniem światłem”. W piątek rozpoczyna się VII edycja Manifestacji Poetyckich.

Robert Matera i Dezerter
źródło: Materiały Promocyjne
Robert Matera i Dezerter

O  tym, że poezja nie należy do najpopularniejszych form wypowiedzi literackiej, nie trzeba przekonywać ani samych poetów, ani tym bardziej ich wydawców. I z taką właśnie świadomością zorganizowane zostały tegoroczne Manifestacje Poetyckie. Impreza nie tylko mająca poezję promować, ale przede wszystkim pokazać, w jak ciekawe interakcje może ona wchodzić z innymi dziedzinami sztuki.

– Rzecz w tym, żeby wyjść poza grono studentów i absolwentów filologii, którzy są naturalnym odbiorcą poezji. Wiernym, ale niestety nielicznym – mówi Michał Czaja, jeden z organizatorów festiwalu, ale też poeta. – Stąd np. pomysł na zorganizowanie Klubu Czytelniczki i Czytelnika (Klub Księgarza), w którym przez cały czas trwania imprezy 16 poetów z całej Polski będzie dostępnych dla każdego zainteresowanego.

Nie będzie się tam czytać wierszy. Chodzi o „uczłowieczenie” relacji autor – czytelnik.

Punk między wierszami

Nie wiadomo, jak wypadnie poszukiwanie ludzkiego wymiaru poezji, bardzo ciekawie zapowiada się za to szukanie jej wymiaru muzycznego. Pod tym względem wydarzeniem imprezy będzie z pewnością spotkanie z Robertem Materą – na co dzień wokalistą legendarnego punkowego Dezertera, prywatnie – jak się okazuje – miłośnikiem młodej polskiej poezji. W piątek o godz. 18 w klubie Resort (ul. Bielańska 1) zaśpiewa on wiersze laureatów Konkursu Poetyckiego im. T.J. Pajbosia.

– Nie wiemy, jak opracuje te wiersze. Ma zupełną swobodę, niczego mu nie narzucaliśmy, bo mamy do niego pełne zaufanie – przyznaje Czaja. – Myślę, że cenny w tym spotkaniu będzie kontrast. Dezerter jest bowiem grupą, która kojarzyła się z wieloma świetnymi rzeczami, ale raczej nie z tzw. sztuką wysoką. Nie ukrywam też, że zaproszenie Roberta to taki nasz ukłon w stronę muzyki, na której się wychowaliśmy.

Występ Matery nie będzie  jedynym akcentem muzycznym festiwalu. W sobotę, również w Resorcie (od godz. 20.15), odbędzie się koncert duetów Kopyt/Kowalski, Sendecki/Świtalski oraz Kamili Janiak. I już nawet ten zestaw pokazuje, jak różne mogą być spojrzenia na poezję. Występujące grupy to prawdziwe stylistyczne tornado – od szorstkiego rocka, przez jazz, po piosenkę autorską.

Światło i słowo

Słowa i muzyka to dość oczywiste zestawienie. A słowo i zdjęcia? „Fotografia to nic innego jak pisanie światłem. A gdyby tak połączyć jedno z drugim? Wykorzystując technikę Polaroid Transfer, zainscenizować światło i wiersz?” – zastanawiają się organizatorzy.

Odpowiedzi szukać będzie Anna Wojdowicz w sobotę na staromiejskim rynku w godz. 12 – 18. W akcję „Fotowiersze, fotopoeci, czyli transfer słowa i fotografii” będą zaangażowani zarówno twórcy, jak i wszyscy chętni warszawiacy.
Nowe technologie, eksperymenty formalne, działania interdyscyplinarne nie oznaczają jednak, że organizatorzy zapomnieli o poezji bardziej klasycznej – tradycyjnie napisanej i tak też czytanej. Dowodem na to jest akcja „Konopnicka – reaktywacja”, czyli spotkanie z Leną Magnone, autorką książki „Maria Konopnicka. Lustra i symptomy” (sobota, Muzeum Literatury, godz. 12).
– Konopnicką powinno się przywrócić czytelnikowi – przekonuje Czaja. – Po pierwsze, nie powinno  się jej postrzegać tylko jako autorki wierszyków dla dzieci. Istnieje wiele jej prawie nieznanych, poważnych tekstów świadczących o wielkiej klasie poetyckiej. A po drugie, była niezwykle ciekawą i kontrowersyjną postacią.

Jest z czego wybierać. Dyskusje, spotkania, happeningi, instalacje – wszystko to w ciągu trzech festiwalowych dni. Poezja nie jest może popularna, na pewno jednak nie brak jej, jak widać, żywotności i młodej krwi.

* Manifestacje Poetyckie – Stare Miasto, różne lokalizacje 2 – 4 września wstęp wolny, www manifestacjepoetyckie.sdk.pl

*Robert Matera z grupy Dezerter zaśpiewa wiersze laureatów konkursu poetyckiego

michał walczak

 

Życie Warszawy