r e k l a m a

Najpyszniejsze zupy w Warszawie

Maria Synoradzka 12-03-2010, ostatnia aktualizacja 12-03-2010 09:21

Ribolitta w Bellini. Laksa w Cafe 6/12. Cebulowa w R12. Rosół podwójnie gotowany u Najsztuba. Grzybowa z suszonych grzybów podawana w wazie u braci Gesslerów. Chińska zupa z długim na metr makaronem w Blissie. Zupy mogą być tak różne, jak różne są gusty ich wielbicieli. Poniżej nasze rekomendacje.

źródło: www.sxc.hu

Cafe 6/12, Żurawia 6/12, tel. 22 622 53 33, czynne od poniedziałku do piątku od godz. 7 do ostatniego klienta, w soboty od godz. 10 do ostatniego klienta, można płacić kartą

Kultowa miejska restauracja przy Żurawiej. W zestawach obiadowych zawsze jest zupa na kokosowym mleku z grzybami i odrobiną peperoncino (25 zł) czy laksa na kokosowym mleku z curry i wąsami dymki oraz cienkim makaronem, krewetkami i kurczakiem (39 zł). Karta Cafe 6/12 jest lekka, oryginalnie skomponowana. W śniadaniowym menu: pieczywo domowego wypieku, jogurty z muessli, z owocami albo z miodem, rzodkiewki z ciemnym pieczywem, wiosenny twarożek, dżemy Dalfoura słodzone sokiem z winogron (m.in z imbirem i pomarańczą), dojrzewające kozie sery. Można znaleźć coś zdrowego i pożywnego zrazem.

R.20, ul. Rozbrat 20, tel. 22 628 02 95, czynne od poniedziałku do piątku od godz. 7.30 do ostatniego gościa, w soboty i niedziele od 9.30 do ostatniego klienta, można płacić kartą

Eleganckie bistro z klimatem duetu Monika Pęcikiewicz/Karolina Benoit. Wizytówką menu jest fantastyczna zapiekana zupa cebulowa podawana w kokilce z zapieczoną miękką czapą z sera i grzanki (17 zł). W menu poza tym m.in. bliny z łososiem i kwaśną śmietaną (28 zł), kaczka na ragout z fasoli i grzybów z konfiturą figową (54 zł) i karmelizowana gruszka zapieczona pod ciastem francuskim (17 zł).

Szef kuchni podkręca klasyczne smaki. Zestawia gorące dania ze świeżą i karmelizowaną figą albo borówką, lubi szlachetne pasztety, klasykę w energetycznym wydaniu, podaną wykwintnie i dowcipnie. Od godz. 7.30 można tu zjeść jajka po wiedeńsku, owsiankę na ciepło z mlekiem i z owocami. Przez cały dzień serwują kanapki z rostbefem, piklami i chrzanem. Jest kontuar z chrupiącymi bagietkami, a z ręcznie napisanego menu można wybrać duszone ślimaki albo mazurek z francuskiego ciasta.

U Kucharzy, Hotel Europejski, ul. Ossolińskich, tel. 22 213 33 93, czynne codziennie od godz. 10 do ostatniego gościa, można płacić kartą

Wszystkie zupy „U kucharzy” szlachetnym zwyczajem podawane są w wazach i z nich przez kelnera nalewane wprost do talerzy. Wszystkie są klasycznie polskie: ogórkowa, rosół, w sezonie dyniowa z cherry, grzybowa (tylko z suszonych grzybów). „U kucharzy” goście mają widok na kuchnię. Żeliwne patelnie, lśniące miedziane rondle i stalowe garnki z grubym dnem przechodzą z rąk do rąk. Jednocześnie przy długim kuchennym stole uwijają się kucharze, kucharki i podkuchenne. Słychać jak w tempie prestissimo nóż sieka cebulę, a wałek z biegłością bobsleja biega po stolnicy.

Restauracja Bellini, Rynek Starego Miasta 21, tel. 22 8310202, czynne codziennie od godz. 12 do ostatniego klienta, można płacić kartą

W menu Bellini są dwie wspaniałe zupy. Toskańska pomidorowa to gęsta pulpa z wygrzanych na słońcu warzyw, zagęszczona kawałkami chleba i sera, a z wierzchu skropiona żółtą oliwą z oliwek. Oleśniewająco prosta minestrone z pokrojonymi w grubą kostkę cukinią, bakłażanem, marchewką, fasolą i selerem naciowym, wzbogacona jest parmezanem, pomidorami i zielonymi liśćmi bazylii. W Bellini jest pięknie i klimatycznie. W restauracyjnych jadalniach pełgają terakotowe lampki i szyszki, klimat podbijają lustra w drewnianych ramach. Siedzi się przy dwuosobowych stolikach, a drewniana podłoga wysypana jest laurowymi liśćmi.

Najbardziej do serca przypada gościom sala z czarno-białymi fotosami seksownych gwiazd – Claudii Cardinale, Sofii Loren i i Giny Lolobrigidy. Atmosfera, mimo piwnicznego wnętrza, przypomina tą z domowych włoskich lokalików, w których włoskie mammy i nonny gotują najlepiej na świecie. Bardzo przyjemny jest też fakt, że ceny nie są wygórowane, bo Bellini to lokalik w stylu trattori, a nie eksluzywnej ristorante.

Bliss, ul. Boczna 3, tel. 22 826 32 10, czynne codziennie w godz. 12 – 23, można płacić kartą

Bliss ma od lat grono stałych wielbicieli. Jadają Chińczycy i fani kuchni chińskiej. Atmosfera jest domowa, goście swobodnie gawędzą nad daniami rozłożonymi na okrągłej, ruchomej podstawce. W menu zupa słodko-kwaśna (8 zł), transparentna, zaprawiona mąką kukurydzianą, lekka zupa z jajkiem (10 zł) i bardzo pożywna zupa z makaronem i kurczakiem, podawana w sporej misie (można ją z powodzeniem potraktować jako danie główne). W menu także potrawy z kurczaka, wieprzowiny i wołowiny, z tofu, czarną soją, z dodatkiem makaronu i ryżu. Najsłynniejszą potrawą lokalu jest specjalność tej kuchni – czyli kaczka po pekińsku.

Życie Warszawy