Trick **
Polska 2010, reż. Jan Hryniak, wyk. Piotr Adamczyk, Andrzej Chyra, kina: Cinema City: Arkadia, Bemowo, Galeria Mokotów, Janki, Promenada, Sadyba, Multikino: Ursynów, Złote Tarasy, Silver Screen: Targówek, Wola Park, Femina, Kinoteka, NoveKino Praha.
„Trick” jest prawie taki jak hollywoodzkie kino sensacyjne o przygodach Danny’ego Oceana. Ale jak wiadomo, prawie robi wielką różnicę.
Utalentowany fałszerz Marek Kowalewski (Adamczyk) zostaje zatrzymany przez antyterrorystów pod wodzą majora Bukowskiego (Chyra). Za kratkami poznaje „Profesora” (Dziędziel). Ten przygotowuje plan ucieczki i zemsty na nieuczciwym wspólniku. Tymczasem nasz rząd otrzymuje informację, że w Afganistanie uprowadzono polskiego przedstawiciela komisji rolnictwa. Porywacze domagają się 6 milionów dolarów okupu.
Władze oficjalnie nie zamierzają negocjować z terrorystami, ale chcą po cichu zapłacić. Tyle że wyznaczony do przeprowadzenia tej operacji szef MSW (Trela) zamierza przekazać porywaczom fałszywe banknoty. Zleca Bukowskiemu, by znalazł odpowiedniego fałszerza, a major prosi o pomoc Kowalewskiego...
Tak w dużym skrócie przedstawia się fabuła filmu Jana Hryniaka według scenariusza Michała J. Zabłockiego. Panowie spróbowali sił w kryminale o „wielkim przekręcie”. I polegli. Nie wiadomo bowiem, jaki efekt chcieli osiągnąć. Czy „Trick” ma być pastiszową grą z regułami opowieści o fałszerzach (jak np. „Vabank” Machulskiego), czy też realistyczną fabułą odwołującą się do bieżących wydarzeń politycznych (korupcja polityków, porwania dla okupów)? Hryniak i Zabłocki próbują łączyć obie konwencje, ale robią to tak topornie, że chwilami „Trick” ogląda się jak niezamierzoną parodię kina sensacyjnego. A tytułowa sztuczka sprowadza całość do poziomu zabawy małych chłopców.
Broni się jedynie kilka epizodycznych ról, m.in. Bartłomieja Topy, Eryka Lubosa i muzyka Pawła Mykietyna.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook