r e k l a m a

Politechnice się w końcu Fart-nęło

16-10-2011, ostatnia aktualizacja 16-10-2011 11:11

Siatkarze AZS Politechniki Warszawa odnieśli pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. W sobotnim meczu 4. kolejki Plus Ligi pokonali na wyjeździe Fart Kielce 3:2 (21:25, 25:23, 16:25, 25:22, 11:15).

Kibice Politechniki odetchnęli. Po trzech porażkach z rzędu w końcu jest zwycięstwo, choć do jego wywalczenia potrzebne było aż pięć setów.

W okresie przygotowawczym do sezonu siatkarze AZS PW dwukrotnie zagrali towarzysko z Fartem Kielce. Oba mecze jednak przegrali. W połowie września w turnieju w Pionkach 1:3, a pod koniec tego miesiąca w Memoriale Zdzisława Ambroziaka, który odbył się w Warszawie 0:3. Po takich meczach oraz wcześniejszych trzech przegranych w lidze trudno było być optymistą. Sytuacja w sobotnim meczu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Pierwszego seta wygrali warszawianie do 21, ale w drugim minimalnie lepsi byli kielczanie. W trzecim AZS gładko poradził sobie z gospodarzami, ale chyba kosztowało to trochę sił, bo kolejnego wygrali znowu zawodnicy Farta. Zespół prowadzony przez Roberta Panas zagrał lepiej niż w poprzednich meczach, ale w zwycięstwie pomógł trochę Fart, którego zawodnicy fatalnie przyjmowali i słabo radzili sobie w kontrataku.

MVP meczu został wybrany atakujący stołecznej drużyny Paweł Mikołajczak, który znakomicie zastąpił na boisku Grzegorza Szamańskiego. Swoją grą przyćmił nawet gwiazdę kieleckiej ekipy Marcusa Nilssona.

Kolejnym rywalem „Inżynierów" będzie od siedmiu lat najlepsza drużyna siatkarska w Polsce – PGE Skra Bełchatów. To miejmy nadzieję emocjonujące spotkanie odbędzie się 23 października (godz. 16) w hali Torwaru.

zyciewarszawy.pl