r e k l a m a

Waldorff zniszczony

blik,koz 30-03-2009, ostatnia aktualizacja 31-03-2009 13:05

Sprofanowano grób twórcy Komitetu Powązkowskiego. Sprawca odrąbał z rzeźby nagrobnej nos Jerzego Waldorffa.

autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa

Zmarły przed niespełna dziesięcioma lat miłośnik Warszawy spoczywa na Starych Powązkach, niedaleko katakumb. Na grobie stoi jego popiersie. W nocy z soboty na niedzielę ktoś uszkodził nagrobek.

– Musiał się mocno natrudzić. Wandal prawdopodobnie użył jakiegoś ciężkiego narzędzia, żeby odrąbać kawałek twarzy – uważa pani Marcelina, którą spotkaliśmy na cmentarzu.

Profanację zauważyły w niedzielę osoby, które odwiedziły Stare Powązki. Powiadomiły one pobliską parafię św. Karola Boromeusza, do której należy nekropolia.

– To niesamowite! Nigdy wcześniej nikt nie zniszczył nagrobka Waldorffa – mówi ksiądz Marek Gałęziewski, proboszcz parafii Karola Boromeusza. – Przecież to człowiek zasłużony nie tyko dla Powązek, ale dla całej Polski.O akcie wandalizmu na cmentarzu proboszcz powiadomił policję.

Funkcjonariusze przyjechali wczoraj na miejsce, zrobili oględziny nagrobka, zabezpieczyli ślady.

– Nie mogę zrozumieć tego, co się stało. To jest naprawdę obrzydliwe – nie ukrywa złości Jerzy Kisielewski, przyjaciel zmarłego i członek Komitetu Powązkowskiego, który od nas dowiedział się o profanacji grobu. Dodaje, że sprawa jest tym bardziej przykra, iż Jerzy Waldorff cieszy się ciągle olbrzymim szacunkiem wśród warszawiaków, o czym świadczą znicze na jego grobie w rocznicę jego śmierci czy w Święto Zmarłych.  

Jerzy Waldorff był pisarzem, publicystą, krytykiem muzycznym i działaczem społecznym. W 1974 roku założył Społeczny Komitet Opieki na rzecz Ochrony Starych Powązek. Zainicjował kwestę na odnowę starych pomników, która co roku odbywa się w Święto Zmarłych oraz Dzień Zaduszny. Dzięki zebranym pieniądzom odbudowano kilkaset pomników.

Jerzy Waldorff był pisarzem, publicystą i działaczem społecznym. W 1974 roku założył Społeczny Komitet Opieki na rzecz Ochrony Starych Powązek. Zainicjował kwestę na odnowę starych pomników.

Dodaj swoją opinię

Życie Warszawy