Paliła się kamienica, ewakuowano sto osób
Osiem godzin straż pożarna walczyła z pożarem kamienic przy ul. Warszawskiej w Wołominie.
Ogień pojawił się wczoraj o godz. 4 rano. – Gdy nasze załogi pojawiły się na miejscu, okazało się, że płomienie rozprzestrzeniły się na sąsiednie budynki – opowiada Michał Mazur z wołomińskiej straży pożarnej. Na miejsce przyjechało 18 zastępów ratowników. W pierwszej kolejności zaczęli ewakuować mieszkańców z kamienicy i czterech sąsiednich budynków. Na miejsce przyjechali specjaliści od zarządzania kryzysowego, by pomagać pogorzelcom. – 62 osoby skierowaliśmy na nasz koszt do jednego z miejscowych hoteli – mówi Maksym Gołoś z wołomińskiego urzędu miasta. Pozostali pogorzelcy sami znaleźli sobie schronienie u rodzin oraz przyjaciół.
Pożar zniszczył dach w części kamienic, a także drewniane stropy. – Powpadały do mieszkań położonych na najwyższych piętrach – opowiada Michał Mazur.
Kamienice oglądali wczoraj przedstawiciele inspekcji budowlanej. Pozwolili wrócić lokatorom tylko do jednej z nich. Stan dwóch określili jako bardzo zły.
Na razie nie wiadomo, co dalej z ich mieszkańcami. Przyczyny pożaru wyjaśnia wołomińska policja.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook