Gotówka albo protesty
Do prokuratury trafi sprawa mieszkańców bloku przy Emilii Plater, którzy żądają 7 mln zł za odstąpienie od protestu przeciw budowie Żagla Libeskinda. Deweloper w tym tygodniu złoży doniesienie.
Przedstawiciele Orco Property, dewelopera budującego przy ul. Złotej 44 Żagiel Daniela Libeskinda, nagrali rozmowę z adwokatem siedmiu protestujących mieszkańców. Jak podaje wczorajszy „Puls Biznesu”, za odstąpienie od roszczeń żądają oni wykupienia swoich mieszkań. Inwestor miałby wydać na nie 7 mln zł.
– Rozmowy odbyły się na prośbę dewelopera – mówi adwokat Anna Maria Borkowska.
– Mieszkańcy, których reprezentuję, mają wobec Orco roszczenia. Jeśli firma wykupiłaby mieszkania moich mocodawców, nie mieliby oni podstaw do protestów przeciw budowie.
Przedstawiciele Orco Property uważają, że jest to zwykły szantaż. – W tym tygodniu złożymy do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – mówi dyrektor Orco ds. sprzedaży Alicja Kościesza.
– Dla dobra śledztwa w tej chwili nie ujawniamy szczegółów.
Mieszkańcy zażądali, by za każdy metr mieszkania deweloper zapłacił im 20 tys. zł. Musiałby wykupić siedem lokali po ok. 50 mkw. każde.
– Moi klienci chcą takiej sumy, aby mogli kupić sobie inne mieszkanie w Śródmieściu – tłumaczy Anna Maria Borkowska. – Sprawdzaliśmy, ile kosztuje metr w jednej z pobliskich inwestycji i wyszło, że właśnie ok. 20 tys. zł.
Chodzi o luksusowy apartamentowiec przy ul. Emilii Plater 10 z tarasami i galeriami.
Specjaliści twierdzą, że cena jest wygórowana. – W tamtych okolicach średnia cena mkw. w starym budownictwie wynosi ok. 10 – 11 tys. zł, rzadko zdarzają się wyższe, sięgające 12 – 13 tys. zł za mkw. – mówi prezes spółki Tabelaofert.pl Maciej Dymkowski.
Urzędnicy przypominają natomiast, że protestujący wykupili swoje mieszkania od miasta za 10 proc. ich wartości.
Podczas rozmów deweloper zaproponował protestującym mieszkania w innych inwestycjach Orco, m.in. w luksusowym apartamentowcu Feliz Residence. – Panią pełnomocnik interesowała jednak tylko Złota 44, gdzie średnia cena metra to ok. 25 tys. zł – mówi Kościesza.
Co ciekawe, do siedmiu protestujących dołączyła kolejna osoba, która wcześniej nie zgłaszała żadnych roszczeń.
– Nieuzasadnione żądania w zamian za niewnoszenie skargi to patologia i zaproszenie dla innych osób, by wykorzystać taką sytuację. Należy położyć temu kres, dlatego nie będziemy więcej prowadzić rozmów – mówi Kościesza.
Dodaj swoją opinię
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook