r e k l a m a

Chinka ****

Rafał Świątek 10-06-2010, ostatnia aktualizacja 10-06-2010 07:04

Wielka Brytania, Chiny, 2009, reż. Xiaolu Guo, wyk. Huang Lu, Wei Yi Bo, Geoffrey Hutchings, kina: Kinoteka, Muranów.

Nagrodzony Złotym Lampartem w Locarno dramat Xiaolu Guo pokazuje, jak płynna i bezkształtna jest tożsamość współczesnego człowieka.

Tytułowa bohaterka Mei najpierw wyrywa się z rodzinnej wsi do miasta. Potem – w wyniku tragicznych wydarzeń – emigruje na Zachód, gdzie się wikła w kolejne związki z mężczyznami, daremnie szukając dla siebie punktu oparcia.

Mei wydaje się osobą bez właściwości – zmienia miejsca pobytu i partnerów tak, jakby porzucała zgrane już role.

Można „Chinkę” odczytywać jako opowieść o poszukiwaniu samego siebie – własnego „ja” – lub potraktować jako metaforę świata, w którym zatarły się kulturowe i etniczne granice. Zaludniają go ludzie pozbawieni korzeni, skazani na wyobcowanie.

Mnie najbardziej zaintrygował motyw przenikania się Wschodu z Zachodem, który nie prowadzi, jak w wielu innych filmach, do duchowego wzbogacenia, lecz wprowadza chaos i poczucie zagubienia.

Życie Warszawy