r e k l a m a

Dość znieczulicy: marsz dla dobra zwierząt

Natalia Bet 03-04-2011, ostatnia aktualizacja 04-04-2011 08:24

Kilka tysięcy warszawiaków manifestowało w niedzielę przeciwko dręczeniu zwierząt.

autor: Przemek Wierzchowski
źródło: Fotorzepa
autor: Marcin Włodarski
źródło: TVP Warszawa
autor: Przemek Wierzchowski
źródło: Fotorzepa

– Akcja miała  zwrócić uwagę  na pogarszającą się sytuację zwierząt w Polsce. Prokuratura i  policja w sprawach dotyczących znęcania się nad zwierzętami niewystarczająco egzekwuje prawo – mówi Ulki Kurek, współorganizatorka Marszu (NIE) Milczenia, który przeszedł  przez al. Ujazdowskie, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście.

Uczestnicy demonstracji  krzyczeli: „Stop wobec przemocy zwierząt”. Na transparentach  widniały hasła: „Ratując zwierzę, ratujesz życie”. Zbierano  też podpisy pod projektem nowelizacji ustawy zakładającym zaostrzenie kar dla osób okrutnie traktujących zwierzęta.

–  Panuje u nas znieczulica. Często spotykam  się z okrucieństwem wobec psów– mówił  biorący udział w marszu Włodzimierz Doroszkiewicz ze straży dla zwierząt.

– Ostatnio trafił do nas  zwierzak od  trzech lat chorujący na raka. Przez ten czas jego właściciel w ogóle go nie leczył. Znaleźliśmy też psa z gnijącą raną na karku. Oprócz nas nikt mu nie pomógł – dodaje.

Marsz (NIE) milczenia odbył się  też m.in. we Wrocławiu, Katowicach, Zielonej Górze, Sanoku i Zabrzu.

Życie Warszawy