r e k l a m a

Biletowe fiasko. Pasażerowie z Ząbek zaciskają zęby

kmaj 01-12-2011, ostatnia aktualizacja 01-12-2011 11:19

Ząbki wypowiedziały ZTM umowę na wspólny bilet na pociągi. Od marca ze strefy mogą też wypaść Zielonka, Kobyłka i Wołomin. Po kieszeni dostaną pasażerowie.

Ząbki nie chcą więcej dopłacać do wspólnego biletu na pociągi Kolei Mazowieckich. Zarząd Transportu Miejskiego wycenił dotację Ząbek na 2012 r. na 2,8 mln zł. Wyjście Ząbek z systemu to zaskoczenie, bo w 2007 r. to właśnie ta gmina była inicjatorem biletu na linii wołomińskiej.

– ZTM traktuje nas jak wasala, dyktując horrendalne warunki – mówi burmistrz Ząbek Robert Perkowski. – Na przyszły rok dostaliśmy od ZTM kolejną podwyżkę, tym razem o 30 proc. Jak wyliczyliśmy, od 2007 r. nasza dotacja wzrosła o 700 proc.! – podkreśla.

Burmistrz Perkowski proponuje mieszkańcom, żeby jeździli tzw. darmobusem do centrum M1, a tu przesiadali się do komunikacji miejskiej. W 2012 r. planuje uruchomić kolejny darmowy autobus gminnej komunikacji: do stacji SKM Rembertów. W rewanżu ZTM zapowiada wykluczenie Ząbek z pierwszej strefy biletowej.

– Decyzja Ząbek uderza w inne gminy. Zostaliśmy zmuszeni do wypowiedzenia porozumienia położonym dalej:  Zielonce, Kobyłce i Wołominowi – mówi rzecznik ZTM Igor Krajnow.

Dzisiaj od strony Wołomina można dojechać pociągiem KM do Dw. Wileńskiego i jeździć komunikacją po Warszawie za 156 zł miesięcznie (cena biletu 30-dniowego na dwie strefy). Bez wspólnego biletu pasażerowie kupowaliby dwa bilety: miesięczny Kolei Mazowieckich z Wołomina za 196 zł i 30-dniowy miejski na jedną strefę za 90 zł.

Okres wypowiedzenia umowy to trzy miesiące. Do końca lutego ZTM i gminy mają czas na dogadanie się.

Życie Warszawy