Koniec zabawy w dzielnicach
W przyszłym roku może zabraknąć Dni Ursynowa, części imprez w parku Sowińskiego na Woli czy plenerów na Bemowie. Dzielnicom brakuje pieniędzy na rozrywkę.
Radni Warszawy chcą zabrać milion złotych, które zarząd Ursynowa planował przeznaczyć na promocję. Taki wniosek przyjęła miejska komisja budżetu i finansów opiniująca przyszłoroczny budżet. Władze dzielnicy są zbulwersowane.
– Te pieniądze nie są przeznaczone na ołówki reklamowe, tylko na imprezy, które tak lubią nasi mieszkańcy – mówi burmistrz Piotr Guział. – Zabranie tych pieniędzy to zmuszenie ludzi, by siedzieli w domach, a młodzieży, by z nudy stała pod klatkami.
Jeśli pomysł komisji poprze Rada Warszawy, po raz pierwszy od 15 lat nie odbędą się Dni Ursynowa. Urząd nie będzie miał też pieniędzy na organizację Dnia Matki czy Dnia Dziecka, mikołajek, a także ursynowskiego dyktanda.
Mieszkańcy w weekend zostaną w domach, a młodzież będzie stać pod klatkami - Piotr Guział, burmistrz Ursynowa
– To piękny prezent na obchody 35-lecia Ursynowa – denerwuje się burmistrz Guział. – Jeszcze gorszą wiadomością jest to, że o zabranie nam pieniędzy wnioskował radny PO wybrany właśnie przez mieszkańców Ursynowa.
Cięcia w imprezach czekają nie tylko Ursynów. Zredukować ich liczbę będzie musiała też Wola. – Na pewno zostawimy nasze sztandarowe wydarzenia, jak np. „Na Wolę po zdrowie", gdzie prezentują się nasze organizacje pozarządowe, czy imprezę na Kercelaku – mówi rzeczniczka dzielnicy Monika Beuth-Lutyk. – W przyszłym roku prawdopodobnie będzie jednak mniej imprez w amfiteatrze w parku Sowińskiego, a te, które zostaną, będą skromniejsze.
Oszczędności planowane są też na Bemowie. – Małe imprezy mogą zniknąć, z tych dużych, jak np. Dzień Europy czy coroczny koncert na lotnisku, nie zrezygnujemy – mówi wiceburmistrz Krzysztof Zygrzak. – Ale np. zamiast trzech gwiazd zaprosimy tylko jedną. Koncertowi Red Hot Chili Peppers jednak nic nie grozi.
Żadnej nowej imprezy nie zaplanowała też Praga-Południe. – Ale święta Saskiej Kępy czy ul. Francuskiej zostaną – mówi wiceburmistrz Konstanty Bartoń. – Jeśli jednak okaże się, że wpływy w przyszłym roku będą wyższe, niż zakładamy, będziemy zastanawiać się nad kolejnymi imprezami.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook