r e k l a m a

To były gangsterskie porachunki

blik 21-03-2010, ostatnia aktualizacja 21-03-2010 22:14

Próba wykupienia skradzionego auta była powodem strzelaniny przy CH Wileńska.

Po dwóch tygodniach śledczy odtworzyli przebieg wydarzeń z początku marca. W zaułku przy centrum handlowym przestępcy z Pragi umówili się na wykup seata leona z jego właścicielem. Auto zostało skradzione tydzień wcześniej podczas napadu na ul. Szwedzkiej. – Bandyci zabrali auto, bo jego właściciel nie rozliczył się z pieniędzy. Miał je odzyskać, gdy odda dług. Ale pieniędzy dać nie chciał i doszło do strzelaniny – opowiada policjant.

Większości zamieszanych w sprawę osób udało się uciec przed przyjazdem policji. Tylko jeden z przestępców 21-letni Damian K. wpadł w ręce funkcjonariuszy na ul. Stalowej. Patrol dogonił tam jego bmw. Kierowca wysiadł, trzymając w ręku pistolet Scorpion.

Damian K. poddał się, dopiero gdy policjant oddał strzał ostrzegawczy. Mężczyzna trafił do aresztu pod zarzutem nielegalnego posiadania broni. Teraz usłyszy kolejne: rozboju oraz tzw. wykupki.

Policja namierzyła dwóch jego kompanów. Obaj usłyszeli zarzuty. Jednego z nich aresztowano w sobotę, a wobec drugiego prokurator zastosował jedynie dozór policyjny. – Nie brał udziału w napadzie i kradzieży seata, tylko czekał na kolegów w aucie – mówi policjant.

Życie Warszawy