Oficjalne „witajki” na Okęciu
Koniec biegania z tekturką i flamastrem po hali przylotów. Lotnisko Chopina przygotowało specjalne karty powitalne dla osób odbierających przylatujących do Warszawy.
– Czasem trzeba odebrać z lotniska kogoś, kogo się nie zna. Lepiej w takich przypadkach skorzystać z estetycznego szablonu, niż używać przypadkowej kartki – twierdzi Sylwester Puczen z Państwowych Portów Lotniczych.
Fioletowo-białe kartonowe karty mają format A4. Dostępne są bezpłatnie w specjalnych stojakach w hali przylotów w starej i nowej części terminalu – obok punktów informacyjnych. Na karcie z jednej strony jest puste miejsce na wpisanie imienia i nazwiska odbieranej osoby, a na odwrocie reklama profilu Lotniska Chopina na Facebooku.
„Witajki" znajdziemy w wielu portach lotniczych świata. Na przykład na lotnisku Schiphol w Amsterdamie stoją maszyny z kartami powitalnymi podobne do automatów do ładowania komórek. W Amsterdamie za kartę jednak płacimy.
Lotnisko Chopina obsłużyło w ubiegłym roku 9,3 mln pasażerów (to drugi wynik w historii stołecznego portu). Od przyszłego roku frekwencja na Okęciu może spadać w związku z otwarciem lotniska dla tanich linii w Modlinie. Ten port „witajek" nie przygotował. W małym terminalu będzie łatwiej się znaleźć niż na Okęciu.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook