r e k l a m a

Warto czytać: Podręczny nieporadnik: Grzebień *****

Jolanta Gajda-Zadworna 25-03-2010, ostatnia aktualizacja 13-04-2010 18:37

Rozbrykane krakowskie wydawnictwo Czerwony Konik, w rozwijających się cyklu „Podręcznych nieporadników”, proponuje kolejną absolutnie zbędną, do niczego nieprzydatną i odciągającą od ważnych zadań a zarazem arcyzabawną broszurę informacyjną. Efekt długich i wnikliwych studiów dwójki nieustraszonych producentów absurdów.

Po dogłębnym sprawdzeniu, w poprzednim procesie badawczym, do czego NIE służy młotek, profesor Kurzawka i adiunkt Kwas wzięli pod lupę grzebień. Obiekt z pozoru banalny i do bólu powszechny. Ale od czegóż jest naukowa dociekliwość i wizja. A tej duetom: Kurzawka-Kwas oraz Widłak-Pawlak nie brakuje.

Poddali oni grzebień ciężkim próbom, zderzyli z dylematami, które nurtują nie tylko naukowców, przetestowali w ekstremalnych i zupełnie nieoczekiwanych sytuacjach. Jakich? Każdy może zapoznać się z nimi sam. Lub w towarzystwie. Pamiętać przy tym warto, by – zwłaszcza w drugim przypadku – przed lekturą odstawić filiżankę z gorącą herbatą i odłożyć ostre narzędzia, gdyż trudno będzie nad nimi zapanować podczas niekontrolowanych ataków śmiechu.

Tymczasem Profesor Kurzawka i adiunkt Kwas, mimo mizerii, jaka panuje w polskim środowisku badawczo-naukowym, pracują już nad kolejnym projektem. Przysłużył się im sukces pierwszej broszury. „Podręczny nieporadnik, Młotek” zdobył tytuł Najpiękniejszej Książki Roku 2009.

Podręczny nieporadnik: Grzebień

Tekst Wojciech Widłak

Ilustracje Paweł Pawlak

Wyd. Czerwony konik

Kraków 2010

Życie Warszawy