Małysz czwarty, złoto Ammanna
Adam Małysz jest zawiedzony. W Planicy zajął czwarte miejsce w mistrzostwach świata w lotach narciarskich. Do trzeciego, na którym uplasował się Norweg Anders Jacobsen, brakło mu zaledwie 0,4 pkt, mniej niż pół metra. Złoty medal zdobył Szwajcar Simon Ammann.
Drugi był broniący tytułu Austriak Gregor Schlierenzauer, a trzeci Norweg Anders Jacobsen. Kamil Stoch uplasował się na 16. pozycji z rekordem życiowym 218 m.
- Jestem na pewno zawiedziony, bo była szansa na medal, która może się już więcej nie powtórzyć - ocenił Adam Małysz, który jeszcze po trzeciej serii był drugi, za Ammannem.
Jednak w sobotę, gdy Słońce wstępowało w znak Barana, rozpoczynając tym samym astronomiczną wiosnę, dwukrotny wicemistrz olimpijski z Vancouver nie miał swojego dnia. - Liczyłem na więcej. Jakoś mam pecha w mistrzostwach świata w lotach. Gdybym dziś skakał tak jak wczoraj, wówczas mógłbym nawet powalczyć z Ammannem - przyznał polskim dziennikarzom po zakończeniu konkursu.
Podkreślił, że przy współczesnych skokach przegrywa się nawet i o jedną dziesiątą, a ten 211. metr będzie mu się śnił. - Pierwszy skok mocno spóźniłem. Nogi mi wyjechały, niemal spadłem z progu. Nie miałem odpowiedniej wysokości, żeby daleko polecieć. Coś zrobiłem nie tak w powietrzu, ale to wykaże dopiero analiza - mówił mocno zasmucony.
W trzeciej próbie Małysz osiągnął 211 m, gdy Jacobsen 230,5, Schlierenzauer 222,5, a młody Czech Antonin Hajek 223,5 m. W czwartej "Orzeł z Wisły" wylądował na 211,5 m, ale jego rywale skakali zdecydowanie dalej. Schlierenzauer uzyskał 230,5 m, a Jacobsen 227,5 m i z piątej pozycji awansował na trzecią.
Rekordzista świata w lotach Norweg Bjoern Einar Romoeren, który w marcu 2005 roku w Planicy lądował na 239. metrze, teraz zajął dziewiąte miejsce z najlepszym skokiem w czwartej serii - 223 m.
A ta seria była rekordowa. 29-letni Ammann uzyskał drugi w historii lotów wynik 236,5 m. 23-letni Stoch poprawił rekord życiowy o 7,5 m (218 m), także 23-letni Hajek aż o 33 m (236 m), a 38-letni Japończyk Noriaki Kasai o 9,5 m (224 m).
Simon Ammann był największą gwiazdą sezonu 2009/2010. Zdobył dwa złote medale olimpijskie, Puchar Świata i tytuł mistrza świata w lotach. Adam Małysz ma w dorobku dwa srebrne medale z Vancouver, czwarte miejsce w lotach i piąte w Pucharze Świata. Fin Janne Ahonen, który wrócił do sportu po rocznej przerwie i zapowiadał walkę o czołowe lokaty, wrócił z Kanady bez medali, ale z kontuzją. W Pucharze Świata zajął 11. miejsce, a w lotach 27.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook