Błysk na Pałac Kultury
Czy Warszawa, tak jak Berlin, może zmienić się w stolicę światła? U naszych sąsiadów w ramach festiwalu Światła podświetlano ostatnio blisko 60 budowli. – To niesamowite wydarzenie – z dumą mówi Antie Oldenburg z Berlina, która często bywa w Warszawie.
– Pałac Kultury i Nauki, podobnie jak mieniąca się kolorami Brama Brandenburska, też może stać się świecącą atrakcją – dodaje.
Zabiegamy o to w naszej akcji „Światła na pałac”. Chcemy, by z centralnego budynku stolicy zniknęły reklamy, a w ich miejsce pojawiło się niekomercyjne świetlne widowisko. Co dzień publikujemy opinie architektów, artystów, mieszkańców. Teraz
o efekt, jaki przynosi iluminacja, zapytaliśmy berlińczyków. – Od razu przyjemniej chodzi się ulicami – mówi Mark Reiner. – Widać to, czego na co dzień nie dostrzegamy. I to w kolorze.
Iluminacja piątej edycji berlińskiego festiwalu objęła najważniejsze części miasta – od wieży telewizyjnej na Alexanderplatz, przez Bramę Brandenburską, po Muzeum Techniki. Laserowe obrazy, które stworzyło dziesięciu artystów, pojawiały się na budynkach od 14 do 25 października.
Pokazom towarzyszyły liczne imprezy, w tym nocne zwiedzanie. Chętni mogli zobaczyć „bajkowe miasto”, korzystając ze „świecących” autobusów, statków i rowerów.
– To niesamowita atrakcja nie tylko dla mieszkańców – uważa Malwina Pryjda, Polka od czterech lat mieszkająca w Berlinie. – Co roku przyjeżdżają tłumy turystów z całego świata – podkreśla.
Może entuzjastyczne reakcje obserwatorów widowiska w Berlinie przekonają władze Warszawy do podjęcia podobnego wyzwania i oswojenia światłem PKiN. – Pałac wyglądałby wtedy tak samo ciekawie jak nasze budynki – dodaje Pryjda. —Robert Biskupski z Berlina
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook